13 - Eldo - List z ziemi (gościnnie Nuno)
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
02.chodz ze mna [03:12]
03.medrcy z kosmosu [03:03]
04.oryginalny pilsner(my!) [04:31]
05.odpowiedzialnosc [02:55]
06.zza szyby [03:10]
07.abstrakt skit [00:55]
08.plaza ... Więcej »
Komentarze (3)
By z nowym dniem budzić się czystym
a nie z coraz większym garbem
gdzieś to dziewictwo niewinności zniknęło
taka była przeszłość teraz jest tych chwil przemoc
dzieci swojej epoki bez recepty na jutro
nadmiar percepcji i strach za całą ludzkość
piszę ten list ze skażonych pól swego serca
krzyk bezradności
zanim śmierć zabierze nas z tego miejsca
zobacz – karmi nas kultura
ideałami wkłada nam te wszystkie bzdury w usta
i co?
Też chcę wierzyć w miłość, w coś, co da mi szansę
Pokaże sens by dalej prowadzić tą walkę…
Widzę tragedię, gdy wiara w Boga
Zabiera życie ludziom, co zamiast niego znaleźli religię
to list z ziemi jak Twaina
bo chce to spisać
łez atramentem namaluje swój obraz Guernica
tak pragnę życia
tak pragnę ufać, poradzić sobie
tak pragnę żyć by wrzasku metropolis nie słuchać
znaleźć harmonię by świat był częścią mnie
bez systemu, bez potwora
który zjada moje serce
Wciąż, chcę wierzyć w te ideały
Wciąż, wierzyć, że jest sens tej naszej pracy
Że tak naprawdę ziemia jest tylko przelotnym momentem
Krótkim przystankiem do stacji wieczne szczęście
Otwieram oczy i niestety wciąż jestem tutaj
I tylko marzyć mi się może świat tonący w uczuciach
[Nuno]
Chodź zabiorę cię tam, gdzie w kolorach jest świat
Chodź na chwilę, zapomnij
Otulę ciebie szalem, ciepłym tak doskonale
Gdy czas z przestrzenią stykają się, zmieniając bieg
Utulę cię do snu byś choć na chwilę mógł
Odpocząć od ciężaru ludzkich spraw
Oddaj się w me ramiona, już nadeszła pora
By przestać toczyć syzyfowy głaz
Eldo <3.